Blog > Komentarze do wpisu

SOBOTA – wszystko jest możliwe!

Jak rozpocząć dobrze wędrówkę? Oczywiście od Mszy Świętej! A już najlepiej, Mszy, którą celebruje Przeor biechowski w Jankowie! Do tego rarytasowe śniadanie z (m.in.) szynką w głównej obsadzie, w miłym towarzystwie, i już jesteśmy gotowi do nowego etapu! Tak! – zdanie na dziś – bo nie ma nic niemożliwego:
po pierwsze: Dżana niosła tuby!
po drugie: mimo ogromnego zachmurzenia nie spadł deszcz
po trzecie: dzień bez fascynującego przeżycia zgotowanego przez PSPKP dla Marka (noo… może poza zaklejoną stacyjką).

Meta sobotniego pielgrzymowania – Skarszew. Miejscowość zachwycająca każdego, kto doświadcza otwartości, dobroci i uprzejmości tutejszych mieszkańców. Tutaj chwieją się standardowe światowe proporcje – tych, którzy chcą pomóc jest więcej niż tych, którzy pomocy potrzebują. Z racji porannej Mszy, o 20.00 spotkaliśmy się na Apelu i uwielbieniu Pana, gdzie doznaliśmy jeszcze większego zaskoczenia oraz dobroci Skarszewian. W kaplicy zostaliśmy powitani przygotowanym specjalnie dla nas plakatem powitalnym.

I tak minął poranek i wieczór – dzień trzeci.



niedziela, 31 lipca 2011, biechowo

Polecane wpisy