Blog > Komentarze do wpisu

Dzień trzeci: Janków – Skarszew

Wreszcie zmiana pogody! Podczas jednego z krótszych pod względem odległości dni nie prażyło już słońce, a dominował deszcz. 

Po wczorajszym chrzcie, z którego foto- i wideorelację postaramy się zamieścić niebawem, spędziliśmy jeszcze sporo czasu na dziedzińcu szkoły wspólnie śpiewając. Biesiadowaliśmy wspólnie do późnych godzin nocnych. Udało nam się jednak zakończyć wspólne muzykowanie tuż przed nadejściem srogiej burzy, która spowodowała chwilową awarię prądu w Jankowie, ale nie wyrządziła większych szkód, a nam się raczej przysłużyła, bo spowodowała obniżenie temperatury.

Po śniadaniu, które ponownie zostało dla nas przygotowane przez mieszkańców Jankowa udaliśmy się w dalszą trasę. W trakcie dwóch pierwszych odcinków nieustannie i z różną intensywnością siąpił deszcz, momentami, głównie przez zrywający się wiatr, przeradzający się w małą ulewę. Udało się nam jednak dotrzeć tak na pierwszy postój w Jastrzębnikach (gdzie również zostaliśmy miło przyjęci w wiejskiej strażnicy) jak i w Piotrowie, gdzie mieliśmy najdłuższy na naszej pielgrzymce, ponad dwu i pół godzinny postój.

Niecały kwadrans po 2 ruszyliśmy w dalszą trasę, na ostatni tego dnia odcinek. Do Skarszewa dotarliśmy chwilę przed 16. Tym razem nie śpimy razem, lecz korzystamy z gościny mieszkańców, którzy przyjmują nas pod swoje strzechy. Jesteśmy im za to bardzo wdzięczni i podziękujemy im za to bez wątpienia także podczas dzisiejszej Mszy Świętej, która rozpocznie się o godz. 20 w miejscowej kaplicy. Wszystkich, którzy są w pobliżu Skarszewa i chcieliby się przyłączyć do wspólnej modlitwy serdecznie zapraszamy!

wtorek, 30 lipca 2013, biechowo

Polecane wpisy