|
wtorek, 10 stycznia 2012
Za 200 dni wychodzimy! :) Będzie to już siedemnasta pielgrzymka z Biechowa na Jasną Górę!
wtorek, 20 grudnia 2011
W drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia - 26.12.2011 r. - zapraszamy wszystkich pielgrzymów na coroczne spotkanie opłatkowe! Rozpoczynamy Mszą Świętą o godzinie 16.00, a ok. godziny 17.00 spotykamy się wszyscy w salce klasztornej na tradycyjny opłatek :) Zdrowych Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w radosnej, rodzinnej atmosferze, życzą
niedziela, 09 października 2011
Zapraszamy na czuwanie papieskie do Sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia w Biechowie, dnia 22.10.2011 r. Rozpoczniemy wieczorną modlitwę Apelem Jasnogórskim o godzinie 21.00. Następnie odbędzie się czuwanie przygotowane przez uczestników pieszej pielgrzymki z Biechowa na Jasną Górę. Na zakończenie rozważań - Msza Święta, zaplanowana na godzinę 22.30.
Serdecznie zapraszamy!
niedziela, 02 października 2011
środa, 07 września 2011
10 września br. zapraszamy na czuwanie do Biechowa, poprzedzające uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Pocieszenia.
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
Zapraszamy wszystkich (nie tylko tegorocznych) pielgrzymów na pierwsze oficjalne spotkanie popielgrzymkowe, które odbędzie się w najbliższą niedzielę (tj. 28.08.) w Biechowie! Postarajmy się, by w licznym gronie spotkać się i powspominać wspólnie spędzone 10 dni na pielgrzymim szlaku! Wszyscy, którzy w tym roku spakowali również aparaty, prosimy o zabranie zdjęć ze sobą w celu wspólnego ich obejrzenia! Najprawdopodobniej, jeśli pogoda pozwoli, urządzimy pielgrzymkowego grilla/ognisko! Można więc zabrać ze sobą coś w ramach dodatku do kiełbas i innych mięs! :) Spotkanie rozpoczniemy tradycyjnie Mszą Świętą o godzinie 16.00!!! Poranek dnia siódmego, wyglądam za okno po przebudzeniu, i nie wierzę własnym oczom! Jestem w Rudzie, jest 5.30 a tu nie pada! Miejsce i czas w sam raz na Mszę! Ojciec Marcin z „obstawą” (czyli służbą liturgiczną) przy ołtarzu, zespół muzyczny i reszta pielgrzymkowej grupy. Potem jak zawsze: krzyż, znak, tuby i „wychodzimy”! W Mierzycach czekała już na nas zaprzyjaźniona Pani Doktor, która przyjęła na kontrolę wymagającyh „ szczególnej opieki zdrowotnej” pielgrzymów. Czekała z otwartymi ramionami, kawą i ciastem. Wiele dziś zdarzyło się pierwszych razów: - pierwszy raz obchodziliśmy Dzień Tubiarzy (lub jak kto woli: Tubonoszy) i Zespołu - pierwszy raz od początku pielgrzymki mieliśmy słoneczną, upalną pogodę - pierwszy raz (przynajmniej w przeciągu 5 lat) Pan Marek nie odjechał szybciej z postoju koło wieży - Ci, którzy idą z nami pierwszy raz zostali oficjalnie włączeni w szeregi grupy promienistej poprzez chrzest! W tym oczywiście brat Paweł! - pierwszy raz PSPKP wystąpiło w profesjonalnych nowych koszulkach - pierwszy raz nasz Prezes i Niedorzecznik (jeden z wice Prezesów przypadkiem również) zostali ochrzczeni, prawdziwą zimną wodą! Chciałam to wszystko zakończyć jakąś ładną pointą, ale zwyczajnie brak mi słów…
wtorek, 02 sierpnia 2011
Powiedziano nam dziś, że to i dobrze, iż nie idzie z nami żaden kapłan – bo dopiero wtedy możemy docenić, jaką wartość ma Msza Święta. I od niej chciałabym dziś rozpocząć. Udało się. Jak plan trasy pielgrzymkowej przewiduje, cud eucharystyczny dokonał się w miejscowości Staw. Sporo emocji wyprzedziło to zdarzenie – nerwy i niepewność, czy uda się dojechać kapłanowi na czas. Widać, „proście, a otrzymacie”! J Zabrzmiał więc warkot silnika auta ojca Marcina, a zaraz potem Jego śmiech i nasze uśmiechy! Miłe przywitanie i zaczynamy Mszę! Następnie – markowa zupa, czyli przegląd zaopatrzenia busa. Jak zawsze pychotkaaa! Zanim jednak to wszystko miało miejsce, znów doświadczyliśmy cudu! Mieszkańcy Stawu podarowali nam ogrom przysmaków, które nie sposób było unieść! Nawet Koziołek musiał interweniować ! A na koniec – Ruda. O 20.00 adoracja w ciszy przerywana muzyką i śpiewem, którą zakończył Apel. Bilans pielgrzymkowy nieco się zmienił ponieważ brat Grzegorz musiał nas opuścić, jednak z nadzieją na spotkanie na Jasnej! Poza tym, wrócił prezes Komitetu po dwudniowej nieobecności –PSPKP znów w komplecie! Ojciec Marcin, natomiast, który z uśmiechem, dyscypliną i łóżkiem polowym się nie rozstaje, zostanie z nami do jutra. Łóżko może dłużej… I tak mija wieczór i poranek - dzień szósty.
poniedziałek, 01 sierpnia 2011
Jest ich czterech. Biegną w pocie czoła, po rowach, samotnie, z dala od grupy. Z poświęceniem przewracają się, kiedy wymaga tego sytuacja, dzielnie zapominają o bólu. A wszystko po to, aby zagwarantować nam bezpieczeństwo. Brzmi poważnie i trochę strasznie, ale to czterech odpowiedzialnych i pełnych radości chłopaków definiowanych w pielgrzymkowym słowniku jako: porządkowi. Twierdzą, że chodzi o to, by wypełniać swoje zadanie tak, aby być niezauważonym. I dlatego, aby docenić ich trud i poświęcenie poniedziałek ogłosiliśmy Dniem porządkowych! A co się z tym wiązało? Oczywiście quiz z nagrodami, w którym zostało uhonorowanych aż około siedmiu osób! Okrzyki na cześć chłopaków w odblaskowych kamizelkach oraz cudowny przypływ natchnienia, czyli stworzenie pieśni na cześć porządkowych. Owa, zapewne, znajdzie swoje miejsce w następnym wydaniu śpiewnika pielgrzymkowego:
ODA DO PORZĄDKOWYCH Damian, Jędrek, dwa Michały, Są skupieni i rozważni, Punktualność to ich cnota, Pielgrzym nie zaprzeczy słowu: Są co roku wyszkoleni Gdy lizak w górę pokażą, Dwóch na tyle, dwóch na przedzie,
Z ważniejszych wydarzeń, które dziś miały miejsce należy wymienić: zdecydowaną poprawę pogody, (słoneczne niebo!!!), zupę pomidorową (a właściwie: ryż z zupą) i mięęęęsem! =). A co najważniejsze i najbardziej godne uwagi: Msza Święta w kościele w Lututowie celebrowana przez Przeora paulińskiego zakonu w Wieruszowie, której wszyscy byliśmy najbardziej zgłodniali…
niedziela, 31 lipca 2011
To się musiało kiedyś wydarzyć. Przez trzy dni Pan Marek dzielnie zaklinał deszczowe chmury. Dziś nastąpił przełom – założyliśmy pałatki. Deszcz. Ale i to nas nie zraziło! Pełni siły i wiary kroczyliśmy drogą, którą miała uwieńczyć Msza Święta w Brzezinach (a potem zasłużony odpoczynek). Na każdym kroku, jednak, doświadczamy, że nasze sztywne plany na nic się zdają przy woli Nieba. Deszcz skomplikował rytuał niesienia tub, toteż dziś prowadzenie modlitwy różańcowej wymagało silnego głosu i determinacji. Podobnymi cechami musiały wykazać się dziewczyny z zespołu wtórujące śpiewem do naszego kroku. I tak mija poranek i wieczór – dzień czwarty. |
Zakładki:
Galeria
Kontakt
Pielgrzymka Live
Pielgrzymkowe ważności
Telefony
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||